Axell od środka – Project Manager

Żadna firma nie istniałaby bez jej oddanych pracowników. W cyklu nowych publikacji przybliżymy wam postacie tych, którzy tworzą rodzinę Axell Group. W kolejnej odsłonie naszych tekstów „Axell od środka” poznajcie Project Managera – Renatę Drgas-Sinską. 

“Jestem częścią firmy od jej początku, czyli już od 20 lat. Doceniam to, że każdego dnia mogę mierzyć się z nowymi wyzwaniami, ponieważ mogę się rozwijać, zdobywać wiedzę i cenne umiejętności”.

“Patrząc z perspektywy minionych dwóch dekad, największą zmianę zauważam w potrzebach klientów. Wzrosło zapotrzebowanie na usługi co-packing, tworzenie zestawów promocyjnych, czy etykietowanie. Pojawiły się usługi dedykowane sektorowi e-commerce. Dynamicznie rozwinął się rynek przesyłek kurierskich. Przewidując nadchodzące zmiany, odpowiednio wcześnie inwestowaliśmy w rozwój technologii informatyczno-komunikacyjnych wspomaganych technikami automatycznej identyfikacji, dzięki czemu byliśmy w stanie zaoferować naszym klientom dokładnie to, czego w danej chwili potrzebowali. Zagwarantowaliśmy naszym klientom szybki dostęp do wszystkich niezbędnych informacji nt. ich towarów, ułatwiliśmy proces śledzenia przesyłek na każdym z etapów łańcucha dostaw”.

“Codzienność w Axell to przede wszystkim praca ze świetnym zespołem. Nasze wyjścia integracyjne, wspólne imprezy, czy wyjazdy są przez nas wspominane przez długie lata”.

Zabawne wspomnienie: Było to dawno, dawno temu… jeszcze, gdy stany magazynowe były prowadzone w Excelu, a dokumenty wydania w Wordzie. Późny wieczór, za oknami deszcz i silny wiatr, wszyscy pracujemy w magazynie, aby zdążyć na czas. Ktoś zażartował, że brakuje nam rąk do pracy i przydałby się do pomocy Michał Drzymała*. Wtem zgasło światło, zapadła ciemność, zegary się zatrzymały i rozległo się stukanie do drzwi. Zamarliśmy. Blady strach padł na wszystkich. Chcieliśmy, to mamy. Drzymała wpadł z wizytą! Magazynierzy byli tak przerażeni, że pierwszy raz w życiu nie sprawdzili plomb we wszystkich drzwiach. Każdy z nas błyskawicznie spakował swoje rzeczy i szybko rozjechaliśmy się do domów. Jak się później okazało, wyłączono prąd, w zegarkach wyczerpały się baterie, a do drzwi pukał szalejący wiatr. Dziś wspominamy to z uśmiechami, ale tego wieczoru wcale nie było nam do śmiechu.

Renata Drgas-Sinska – Project manager, związana z firmą od 20 lat. Prywatnie miłośniczka podróżowania i odkrywania nowych miejsc na mapie Polski oraz ciekawych smaków we własnej kuchni.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *